ZAPISZ SIĘ KONIECZNIE W NEWSLETTER
ZOSTAŃ NASZYM PATRONEM
KONIECZNIE ODWIEDŹ NAS NA SOCIAL MEDIA
picie wody

Picie wody – 30 dniowe wyzwanie, czyli mój nowy nawyk

Picie wody - regularne, tyle razy się o tym mówi, a ja sam jestem najlepszym przykładem na brak regularności. Wodę regularnie zastępowałem kawą i to w biegu nie szanując zdrowia. Czas na zwiany i nowe wyzwanie 30 dni picia litrów wody.

Człowiek w 70 proc. składa się z wody. Jest ona niezbędna do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. I tu pojawia się oczywista oczywistość, jako w teorii wykształcony facet, majacy swoje osiągnięcia zawodowe, a nawet w sporcie amatorskim po prostu zaniedbywałem nie od kilku dni, kilku miesięcy, ale właściwie lat i właśnie teraz 17.10.2021 przerywam tą złą drogę, drogę na końcu, której nie czeka mnie nic dobrego.

Każdego dnia, przez cały miesiąc, pić będę 3 litry wody. Robię to tak naprawdę dla swojego zdrowia, ale też aby zwrócić Waszą uwagę jak pęd życia zawodowego powoduje, że zapominamy o podstawach, których wysoka pensja nie zrekompensuje. Dokładnie po 30 dniowym okresie sprawdzę jakie przyniosło to efekty w moim samopoczuciu, zdrowiu, być może nawet wyglądzie – sprawdzimy. 

Już sam fakt, że woda reguluje temperaturę ciała, transportuje substancje odżywcze, usuwa z organizmu toksyczne produkty przemiany materii, poprawia trawienie to lista sukcesów jakie mam nadzieję osiągnąć za okrągłe 30 dni. 

 

Cóż młodszy nie będę, a 35 lat na karku więc liczę też , że picie wody wpłynie korzystnie na kondycję mojej skóry, która stanie się jędrna i nawilżona. Panowie nie oszukujmy się nam też zależy na wyglądzie i używanie słów jędrna jest tak mało męska w globalnym męskim nazewnictwie, bo przecież facet ma być facetem, jednak wygląd również ma wpływ na nasze samopoczucie i sukces zawodowy. Picie wody ponoć również przyspiesza metabolizm i hamuje uczucie głodu, dzięki czemu wspomaga odchudzanie, cóż taki dodatkowy bonus przy siedzącym trybie życia – wchodzę w to.

Picie wody poprawia wytrzymałość, samopoczucie, koncentrację i sprawność intelektualną, a więc bez ogródek zakładam, że moja efektywność zawodowa po prostu wzrośnie, czyli mniej godzin w pracy przy tym samym, a być może lepszym wyniku na co nieukrywam również liczę.  Ostatnio pracując po 14 h jestem po prostu zmęczony. Picie wody ponoć również zmniejsza uczucie zmęczenia, dodaje energii – sprawdzimy. Łagodzi bóle głowy, stawów i mięśni. Zapobiega chorobom serca, nerek i nowotworom. Cóż lista korzystnych zmian jakie kreują się przed moją konkretnie osobą jest długa i bardzo bym chciał, aby zakończyła się sukcesem.

Pytacie po co to robisz? Jasne, że napisanie tego bloga, a więc temat na niego to coś dodatkowego – właśnie dodatkowego, bo tylko i wyłącznie chęć poprawienia swojego komfortu i jakości życia w tym momencie jest dla mnie istotna. Oczywiście, że każda zainspirowana osoba do zmiany swojego trybu życia na zdrowszy po być może przeczytaniu tego bloga będzie moim drobnym sukcesem – oczywiście, że tak. Cały sekret tkwi w rozmowie jaką przeprowadziłem ostatnio i uświadomiłem sobie, że utrata 1/5 wody z organizmu grozi ciężkim odwodnieniem, dlatego należy regularnie pić wodę, najlepiej często, ale w małych ilościach – niestety chyba ten stan niestety osiągnąłem, lub byłem po prostu blisko.

Pragnienie, senność, ból głowy, rozdrażnienie to pierwsze objawy odwodnienia. Wymienione powyżej negatywne skutki braku picia wody niestety u mnie się pojawiły i co więcej długo je po prostu bagatelizowałem.  Dietetycy zalecają picie od 2 do 2,5 litra wody dziennie, choć zapotrzebowanie może się zmieniać w zależności od wieku, wagi, stanu zdrowia, aktywności fizycznej, temperatury otoczenia. Dlatego też ja włączając sporą aktywność fizyczną kupiłem zapas wody na cały miesiąc i dziennie zaczynam wypijać 3 litry wody. Z jakim skutkiem ? Już za 30 dni sprawdzimy. A Was moi drodzy, zachęcam do zadbania o swoje zdrowie, które mamy jedno. Też mówiłem, że później….. czas podjąć wyzwanie w kierunku utrwalenia nowego nawyku, wchodzisz w to ?

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Continue Shopping